Miraculous Ladybug – z odcinka na odcinek cz.5

Po trzymiesięcznej przerwie ponownie wracam do opisywania odcinków z Miraculous Ladybug i ich oceny. Miejmy nadzieję, że od teraz uda mi się robić to znacznie bardziej regularnie.
Miłego czytania.

Odcinek 19 – Reflekta

„Reflekta”

„쥘레카의 징크스 (The jinx of Julleca)”

.

Bardzo dobry odcinek. Cała akcja kręci się wokół kolejnej koleżanki z klasy Marinette – Juleki. Sprawa polega na tym, że dziewczyna nie ma żadnego dobrego zdjęcia, ponieważ ciąży nad nią klątwa, a co najmniej ona tak uważa.

Czy ktoś zauważył, że klątwa Juleki została zachowana nawet na openingu? Tam jej twarz jest zasłonięta ręką Nino.

W zasadzie wszystko byłoby w porządku i dziewczyna może dostałaby swoje pierwsze dobre zdjęcie klasowe, jednak do gry wchodzi Chloe komplikując jak zwykle sprawę.

Pierwsza rzecz, do której po prostu muszę się doczepić, bo jest prze potwornie głupia to to, że w szkolnej damskiej łazience stoi krzesło. Może to ja chodziłam do jakiś dziwnych szkół, ale krzesła w łazience nigdy nie widziałam. Tak czy inaczej Sabrina na rozkaz Chloe zamyka Julekę w kabinie za pomocą krzesła. Nici z idealnego klasowego zdjęcia. Dziwi mnie również przyjaźń Rose z Juleką, one mi tak bardzo do siebie nie pasują, ale czasem tak bywa.

.

Coś co zapewne was nie zaskoczy to to, że mega podoba mi się design Reflekty, choć oczywiście nie tak bardzo jak Nawałnicy. Jej moc jest w sumie trochę śmieszna i nie brzmi groźnie, bardziej bałabym się jej ogromnej siły fizycznej (to rzucanie szafkami by zablokować wyjście).

Czarny Kot wygląda prze uroczo w swoim „nowym stroju”, a na dodatek ma znacznie lepsze pomysły niż Biedronka.

Poza tym, wkradnięcie się do stacji telewizyjnej i nagranie czegoś na żywo nie jest takie proste. Pomijając sam fakt ochrony, to obsługa takich kamer nie należy do najprostszych rzeczy.

Dodatkowo samo pokonanie Reflekty totalnie zaprzecza pierwszemu odcinkowi, gdzie Biedronka sama powiedziała, że nie widzi w ciemność. Tutaj po ciemku robi zdjęcia Reflekcie uciekając przed nią, co samo w sobie jest okropnie głupie.

.

A co do ich szkolnego życia, to coś nie chce mi się wierzyć w fotografa, który zgadza się zrobić zdjęcia grupce nastolatków po godzinach, żeby poprawić humor jakiejś dziewczynie. Jednak najwidoczniej w Paryżu wszyscy poza Chloe to dobrzy ludzie.

Ocena: 7,5/10

Odcinek 20 – Pixelator

„Pixelator”

„사생팬의 집착” (Obsession with fan)

„Numéric”

.

Ciekawy odcinek, jednak niestety już na początku przypomina mi o tym jak nie lubię Jaggeda Stonea. No bo jak można być tak nadętą osobą i na dodatek tak traktować swoich fanów. Odnosi się do ludzi gorzej niż swojego krokodyla (któremu nawet robi kąpiele!), trochę to dziwne. Zaś co do dnia w hotelu klasy Marinette, to bardzo mi się taki pomysł podoba, szkoda że w Polsce nie ma raczej takich lekcji. Zajęcie Marinette jest ciekawe, gorzej z Alyą, nie zazdroszczę.

.

Wygląd Pixelatora jest niczego sobie (z pewnością lepiej niż normalnie), moc również ma ciekawą, fajnie, że pokazali to również od tej drugiej strony. Dziwnie wyszło jednak z ręką Biedronki, wyobraźcie sobie Adriena i Chloe wędrujących po tym pustkowiu i znajdujących nagle samotną rękę Biedry, nieco to groteskowe.

Władca Ciem natomiast przejawia tu moc rodem z Gwiezdnych Wojen, dusząc Pixelatora na odległość. Dowiadujemy się również, że Mireille najwidoczniej chodzi z Théo.

Zaskakuje mnie odwaga ludzi z telewizji, którzy nie boją się przeprowadzać wywiadu z takim złoczyńcą. Jednak sam Pixelator do końca sprytny nie jest, godząc się na układ z Biedronką. Pokonanie go za pomocą lusterka jest niezwykle sensowne, w porównaniu do niektórych głupich zakończeń (jak na przykład zrobienie drugiego joja z przedłużacza).

.

Na koniec na szczęście Jagged Stone przejawia trochę dobrego serca względem fanów i rozdaje cztery darmowe bilety na swój koncert. Piosenka dla Biedronki jest również urocza. Jednak… Te paskudne okulary, nie rozumiem jak komukolwiek mogły się spodobać.

.

Dziwi mnie, że nie dopatrzyłam się w tym odcinku żadnych większych błędów.

Oecena: 9/10


Jak na razie to tyle. Mam nadzieję, że wam się spodobało, następne części postaram się dodawać częściej.

.

DisneyLady

  • Zuzia ,,Æ”

    Ja też nie mam krzesła w łazience w szkole :/ Z tego co pamiętam to kiedy w innych odcinkach pokazywali łazienkę, to nie było tam krzesła. Tak swoją drogą to oglądałaś odcinek świąteczny? Ja się na nim zawiodłam.

    • Oglądałam, opiszę go na święta :) Ale też średnio mi się spodobał. Najdziwniejsze jest to, że nie podobała mi się część musicalowa, a ja lubię musicale.

  • Gemma

    U mnie w szkole w łazience stoją krzesła xD

    • Oh nie, całe życie w błędzie :(