Miraculous Ladybug – z odcinka na odcinek cz.1

Ponieważ niektórzy już nie mogą doczekać się wpisów z Biedronki i Czarnego Kota, to właśnie od tego zacznę. Pokrótce zrecenzuję każdy odcinek po kolei, opisując co spodobało mi się najbardziej, a co najmniej. Uwaga, mogą pojawić się “drobne” sojlery, więc mam nadzieję, że każdy z was z odcinkami jest na bieżąco.Tumblr_nztx2zh3xl1uu5wooo1_1280

Odcinek 1 – Nawałnica

“Stormy Weather”
“분노의 폭풍” (Storm Rage)
“Climatika”

.

Jeden z moich, jak na razie, ulubionych odcinków. Jak już wcześniej wspominałam na poprzednim blogu, uwielbiam design Nawałnicy. Ogólnie bardzo podoba mi się motyw walki o tytuł pogodynki, szkoda tylko, że cała ta akcja nijak nie nawiązuje do kolejnych odcinków. Jeśli chodzi o samą Biedronkę i Czarnego Kota, to nadal żałuję, że nie wiem, jak stali się superbohaterami, mogę się jedynie domyślać.

A co mi się nie podobało? Manon… Staram się nie zrażać do dzieci, ale doprawdy nie mogli wymyślić bardziej irytującego bachorka.

.

Odcinek w porządku, choć odrobinkę nudny i nienawiązujący do ogólnej historii Biedronki i Czarnego Kota. Pierwszy odcinek, jak na mój gust, powinien być trochę bardziej, no nie wiem… Wprowadzający?

Ocena: 8/10

SW_Best_weather_girl

Odcinek 2 – Bańkor

“The Bubbler”
“어른들을 돌려줘” (Bring Back the Adults)
“Le Bulleur”

.

Ten natomiast niezbyt przypadł mi do gustu. Całkiem lubię Nino, ale jego alternatywną wersję już mniej. Mimo wszystko podoba mi się, że w każdym odcinku dowiadujemy się nowej, choćby najdrobniejszej rzeczy. Tutaj poznajemy bliżej ojca Adriena, który do złudzenia przypomina Władcę Ciem… Ciekawe dlaczego? Dodatkowo dowiadujemy się, że po Szczęśliwym Trafie i Kotaklizmie naszym bohaterom zostaje tylko chwila czasu, aż się z powrotem przemienią.

Pierwszy raz widzimy także rodziców Marinette, jej mama jest taka urocza.

.

Ogólnie rzecz biorąc odcinek jest znośny, dostarcza nam wielu nowych informacji. Niestety poznajemy tu również Chloé Bourgeois, która jest na prawdę udaną zmorą życia szkolnego. Denerwuje mnie bardziej niż Amber ze Słodkiego Flirtu, gratuluje twórcom.

Ocena: 6/10TB_Gabriel_Refuse_2

Odcinek 3 – Kotowtór

“Copycat”
“두 명의 블랙캣” (Two Black Cats)
“L’Imposteur”

.

Biedronka i Czarny Kot są popularni w Paryżu, są tak popularni, że nawet postawiono im pomnik w parku. Biedronka z każdą chwilą coraz bardziej przypomina mi Spider-Mana, wam nie? Ten parkour jest taki jedyny w swoim rodzaju. Dowiadujemy się również, że jojo i kijaszek Czarnego Kota są równocześnie telefonami, niezły patent.

Podoba mi się, że czasem zagrożenie ze strony akum nie koniecznie dotyczy całego Paryża, bądź klasy Marinette i Adriena, ale jedynie naszych bohaterów. To choć trochę utrzymuje mnie w przekonaniu, że odcinki nie są robione “na jedno kopyto”.

Jednak wędka z łyżki? Absurd.

.

Jeśli zaś chodzi o Marinette w jej “zwykłym” życiu, to jak można być tak bardzo żałośnie w kimś zakochanym? Najpierw kradnie telefon z szafki Adriena, a następnie próbuje go obsłużyć rękawicami kuchennymi, aby nie zostawić odcisków palców… Bo wcale ich nie zostawiła dotykając telefonu wcześniej. Słabo.

Ocena: 6/10CC_S01EP05_(255)

Odcinek 4 – Czasołamaczka

“Timebreaker”
“백 투 더 레이디버그” (Back to the Ladybug)
“Chronogirl”

.

Wiecie co jest najbardziej irytujące w filmach odbywających się w Paryżu? Jest to utopijny świat, w którym nie istnieją turyści, na Wieży Eiffla zupełnie nikogo nie ma, a mieszkańcy na ulicach ograniczają się do liczby maksymalnie pięciu osób. Puste tła, to jeden z elementów, który przeszkadza mi najbardziej w całym serialu.

Alix to przeurocza postać, bardzo przypadła mi do gustu. Cofnięcie się w czasie to też ciekawy motyw. Jednak o co chodzi z tym magicznym zegarkiem, stworzonym przez ich przodków? Dziwna sprawa.

.

Tutaj również pojawia się powód, dla którego Adrien może nie kojarzyć Marinette z Biedronką: widział je obok siebie w tym samym momencie. Dodatkowo serial zapewnia nas tutaj, że Czarny Kot ma dziewięć żyć.

Ocena: 7/10

TK_Alix_adoring_the_watch

Odcinek 5 – Pan Gołąb

“Mr. Pigeon”
“비둘기 신사의 역습” (Revenge of Mr. Pigeon)
“M. Pigeon”

.

Tutaj w polskiej telewizji wystąpił błąd, ponieważ pozamieniali kolejność odcinków. Według chronologii, powinien polecieć Pan Gołąb, Lady Wifi, a później dopiero Faraon (w takiej dokładnie kolejności ja je opisze, bo to ma sens), na Disney Channel Polska najpierw poleciał Faraon, następnie Pan Gołąb, a później dopiero Lady Wifi, przez co zachowania bohaterów mogły się wam wydać nieco absurdalnie (albo tylko ja jestem tak upierdliwa?).

.

Jest to jeden z najbardziej absurdalnych antagonistów serialu, głupie są jego motywy, wygląd, zachowanie… No wszystko krótko mówiąc. To jak chciał wyciągnąć od naszych bohaterów miracula, totalny absurd. A ludzie się dziwią, że nie lubię gołębi.
Znacznie bardziej podoba mi się tu ta część, która przedstawia ich szkolne życie. Melonik! Pomijając fakt, że zrobienie melonika od zera nie jest takie proste.

.

Tak czy inaczej Marinette znów straciła w moich oczach, Czarny Kot i Adrien obydwoje mają uczulenie na gołębie pióra. To absolutnie nie jest podejrzane! Tym bardziej, że przecież to takie popularne uczulenie, nieprawdaż?

Ocena: 5/10MP_Marinette's_hands

Odcinek 6 – Lady Wifi

“Lady Wifi”
“내 친구 알리야” (My Friend Alya)
“Lady Wifi”

.

Jeden z najciekawszych odcinków, długi, ambitny i dostarcza nowych, ciekawych informacji. Ale jedna rzecz mnie zastanawia, trzeba mieć wifi, by dzwonić przez telefon? Chyba ktoś tego nie dopracował. Tak czy inaczej Lady Wifi to świetna postać z genialną mocą.

Dowiadujemy się tutaj, że Chloé jest fanatyczną fanką Biedronki, a naszym bohaterom nie da się zdjąć masek od tak, ponieważ są… Magiczne. Jakoś tak się uśmiałam, jak Biedronka wyskoczyła z tym tekstem. Mimo to, ich miracula mogą im bardzo łatwo spaść i wtedy ich kostium znika. Bolą mnie te niedociągnięcia.

Na dodatek Marinette nie poznała Alyi po twarzy, ale po zawieszce na telefonie… Serio?

.

Tak czy inaczej cały odcinek bardzo mi się podoba, szczególnie końcówka, gdy Czarny Kot chce się dowiedzieć, kim naprawdę jest Biedronka. Bardzo lubię postać Kota, ale Adriena jakoś mniej (dziwne).

Jak to powiedziała Marinette: “Adrien jest milion razy przystojniejszy od Czarnego Kota”. Nie mogę uwierzyć w jej głupotę.

Ocena: 8/10LW_S01EP07_(343)

.

Jak na razie to tyle, kolejne odcinki “zrecenzuję” w następnym wpisie, a teraz piszcie, czy podoba wam się taka forma czy mam coś zmienić. Możecie też pisać, czy chcecie posty o czymś konkretnym. W najbliższym czasie na pewno dodam też coś o nadchodzących Oscarach.

.

DisneyLady