Miraculous Ladybug – z odcinka na odcinek cz.3

Widzieliście, co we wtorek zrobiła polska telewizja Disney Channel? Wyemitowali ostatni odcinek sezonu Miraculous Ladybug. Na szczęście ostatnie odcinki oglądałam już wcześniej na internecie po francusku, bo gdyby nie to, to w ogóle nie skojarzyłaby co się dzieje. Tak czy inaczej jestem na nich wściekła.

.

Wróćmy jednak do opisu odcinków. Tak jak wcześniej, będę je streszczać po kolei, więc Wonnej Księżniczki, która została wyemitowana 14 kwietnia, nie opiszę, ponieważ to odcinek 23. W tym wpisie możecie poczytać o odcinkach 12-16.

CU1iJclWcAA0I14_large

.

Odcinek 12 – Czarny miecz

“Darkblade”
“그댈 기사로 임명하노라 (I Appoint Thee as Knight)”
“Le Chevalier Noir”

.

Muszę powiedzieć, że zanudziłam się na tym odcinku. Jakoś sama postać Czarnego Miecza wydaje mi się płytka i nieciekawa. Jeśli chodzi o wątek z pamiętnikiem, to zapowiada się ciekawie, tym bardziej, że w późniejszych odcinkach widzimy, jak Marinette używa swojej magicznej skrzyneczki. Biedaczka gdzieś musi się wyżali, w końcu ma tyle na głowie i z nikim nie może o tym porozmawiać. Natomiast Chloé jest po prostu żałosna przez te swoje podchody, dobrze, że Sabrina wydała ją pod koniec odcinka.

.

I jak to zazwyczaj bywa, znacznie bardziej przypadł mi tutaj do gustu wątek w szkole, niż ten o Biedronce. Ogólnie cała ta walka o zostanie przewodniczącą klasy mi się podoba. Nawet pani Bustier ucieszyła się, gdy ktoś inny zgłosił się do tej rywalizacji, a wynika z tego, że ona również nie lubi Chloé. Marinette okazała się tutaj cudowną osobą, cała ta gadka na końcu odcinka, prawie się wzruszyłam (różowa poduszka Rose ;p).

Tylko o co chodzi z tym Jaggedem Stonem? Dlaczego Marinette kocha jakiegoś muzyka, a my dowiadujemy się o tym dopiero w 12 odcinku i to tak znikąd w sumie. Dziwna sprawa.

.

Jeśli chodzi o Czarnego Miecza, szturm na Paryż i chęć zmiany flagi… Błagam was! Dlaczego Biedronce tak bardzo zależało, żeby nie zdjął francuskiej flagi? Niby co by się wtedy stało? Jakoś dziwnie to wymyślili. Już faktycznie straszniejsza była wizja tego, że ta czarna smuga (cokolwiek) zmieni ich w żołnierzy. Choć wtedy w zasadzie nie dałoby im się zdjąć miraculum. Władca Ciem ma czasem dziwne pomysły.

A ten Szczęśliwy Traf, to co to w zasadzie było? Podziwiam Biedronkę za pomysł w połaskotanie Czarnego Miecza, żeby upuścił szpadę z akumą, jej droga dedukcji jest czasem powalająca.

Co do końcówki, to po raz kolejny, podobnie jak w odcinku Faraon, Czarny Kot uciekł, ponieważ kończył mu się czas, a przez cały odcinek nie użył Kotaklizmu. Ah, te niedociągnięcia.
No i nie mogę uwierzyć w to, że nikt nie domyśla się, że to oni są Biedronką i Czanym Kotem, w momencie kiedy tylko oni teoretycznie zmienili się w żołnierzy Czarnego Miecza, choć byłoby to nie możliwe, gdy siedzieli w środku budynku.

Ocena: 5/10

DB_S01EP12_(28)

Odcinek 13 – Mim

“The Mime”
“딸을 위한 팬터마임 (Pantomime for a Daughter)”
“Le Mime”

.

Po raz kolejny, akcja między Marinette a Alyą jest ciekawsza, niż ta z Mimem. Choć twórcy chyba sami zdają sobie z tego sprawę, ponieważ właśnie od tego odcinek się zaczyna. Jednak nie mogę uwierzyć w niezdarność Marinette, jak można nacisnąć kosz wyświetlający się na ekranie telefonu Alyi? No jak? A później jeszcze kraść jej telefon, żeby to naprawić. Marinette, ogarnij się dziewczyno. Tym bardziej, że Alya bardzo chce odkryć twoją prawdziwą tożsamość, a była tak miła, że przypomniała ci o kończącym się czasie.

Co do pana Freda Haprèle, to nie wiem jak to możliwe, że jest tak wysokim mężczyzną i ma tak niską córkę. Gdzie te geny? Z drugiej strony szkoda, że tak zawężają tutaj ludność Paryża i wszyscy się znają, ale tu nie ma tak źle, bardziej zaskoczyło mnie to w odcinku Lalkarka, ale o tym kiedy indziej.

Choć w sumie dzięki temu bardzo ładnie zamyka się tutaj kompozycja całego odcinka.

.

Akcja z Mimem jest w sumie w porządku. Na pewno podoba mi się bardziej niż Czarny Miecz czy Arcyglina. Choć trochę nie rozumiem jak Biedronka była w stanie wskoczyć do pędzącego, niewidzialnego samochodu i jeszcze go na dodatek zatrzymać, nie używając do tego pedału.

Podoba mi się spotkanie Biedronki z Adrienem, lubię tę scenę, gdy oboje na chwile zamierają w bezruchu.

Jeśli zaś chodzi o Szczęśliwy Traf, to nie mogę zrozumieć, jak ona zrobiła projektor z pudełka, okularów, obrazka i lampy, wyświetlając to a dodatek na Wieży Eiffla, co nie byłoby to takie proste. Cóż, tak czy inaczej wyszło (jakoś).

.

Końcówka odcinka jest jego najlepszą częścią. Adrien, który zrządzeniem losu przyszedł na ten sam występ i akurat miał miejsce obok, życie nie jest takie proste.

Tak czy inaczej, to co wydarzyło się po występie, ta Marinette, która próbują odwrócić uwagę od usuniętego filmu tym, że telefon śmierdzi, bo wpadł do kosza. Niezła próba, nie ma co. Ale za to w zamian spełniła największe marzenie Alyi: wywiad z Biedronką na wyłączność. Przyjemny wątek, jednak dalej nie rozumiem, jak może nie widzieć, że Marinette i Biedronka to ta sama osoba.

Odcinek w sumie ok.

Ocena: 6/10

The_Mime_LQ_(128)

Odcinek 14 – Kung Zup

“Kung Food”
“외삼촌은 일류요리사 (Uncle is top-notch chefs)”
“Kung Food”

.

“Nie znam chińskiego, choć jestem pół Chinką, więc Adrien będzie rozmawiał z moim wujkiem za mnie”. Skąd twórcy biorą takie pomysły? Tak czy inaczej tutaj kompozycja odcinka zamyka się jeszcze zgrabniej niż w Mimie. Wszystko rozgrywa się w jednym hotelu i kręci się wokół wujka Marinette oraz Chloé, która przez swą głupotę, znów jest winna całemu złu. Denerwuje mnie tutaj wyjątkowo swoim podejściem. Biedronka ją ratuje, a ta jeszcze ma pretensje, że trwało to tak długo.

Zamknięcie hotelu za pomocą karmelu wydaje mi się dziwnie odgapione od odcinka Postraszycielka, gdy wszyscy zostali zamknięci w szkole różową mazią.

.

Co do kontrolowania wszystkich, którzy zjedli zupę Kung Zupa, to pomysł jest całkiem niezły. Jednak osoby te, walczące jedzeniem nie prezentują się już tak ciekawie. Ten miecz z owoców morza i serowe bomby (choć Czarnemu Kotu w sumie nie powinny one przeszkadzać). No i pokonanie Kung Zupa rachunkiem, dlaczego te szczęśliwe trafy muszą być zawsze takie absurdalne?

Podobają mi się liczne nawiązania w tym odcinku do popkultury. Sama nazwa odcinka oczywiście nawiązuje do Kung fu, jednak poza tym wzory na twarzy Kung Zupa nawiązują do Monkey Kinga, cały jego wygląd do Gaku z Dragon Ball Z, a pizzowy miecz, którym w pewnym momencie walczy do Buster Sworda z Final Fantasy VII.

.

Podsumowując, podoba mi się zakończenie odcinka. To, że Chloé została wyrzucona z jury, a Wang Cheng mógł ugotować swoją niebiańską zupę jeszcze raz.

Cieszę się również, że na dłuższą metę Marinette potrafi zachowywać się normalnie przy Adrienie. W zasadzie ich relacje są całkiem słodkie, gdy tak zwyczajnie ze sobą rozmawiając.

Odcinek jest na tyle przyzwoity, że nie za bardzo mam się do czego przyczepić.

Ocena: 7/10

Chloe_and_Ladybug_Kung_Food

Odcinek 15 – Gracz

“Gamer”
“Le Gamer”

.

Odcinek z ogromnym potencjałem, a niestety schrzaniony.

Bazuje przede wszystkim na elemencie zaskoczenia, ponieważ nikt z nas nie spodziewałby się, że Marinette może być zaawansowanym graczem, który pokona najlepszego gracza w szkole. Na początku wszyscy myślą, że zgłosiła się tylko dlatego, że chciała pojechać na zawody z Adrienem, a tu nagle wygrywa i ustanawia rekord szkoły.

Cóż, tak czy inaczej wspólny dzień Adriena i Marinette bardzo mi się spodobał. Ci rodzice, którzy cały czas przynoszą im jakieś słodkości, ten Adrien, któremu już się oczy świecą i Marinette, która ich wygania. Biedaczek.

.

Co do Maxa, to podoba mi się jego “zakumowana wersja”. W ogóle, zauważyliście, że tylko u niego, w tej wersji, zostały okulary, ponieważ w nich była akuma? W przypadku Alyi oraz Jalila Kubdela okulary znikały, a to znaczy, że Władca Ciem jest okulistą ;p.

Jednak wracając do Gracza, wszystko jest w porządku, dopóki nie zaczynają walczyć na stadionie. Walka mechów w serialu o superbohaterach, straszne. Tym bardziej, że ostatecznie Biedronka pokonała go sprejując mu szubkę, a nie wygrywając walkę.

Mega dziwaczny odcinek.

.

A pod sam koniec, gdy Marinette postanawia, że odda Maxowi swoje miejsce w zawodach, oddaje mu pada. Jakby faktycznie na takie zawody przyjeżdżało się ze swoimi padami, ja wiem, że to miało być obrazowa, ale bez przesady.

I ten moment, kiedy Adrien oddaje Marinette swoje miejsce, a ona tak słodko mówi “Tylko z tobą” (czyt. “Oddałam ci przecież moją bransoletkę szczęścia”). Doprawdy, to uratowało ten odcinek.

Ocena: 7/10

Odcinek 16 – Panterman

“Animan”
“동물원의 폭주 (Unstoppable Zoo)”
“Animan”

.

Te zwierzęta! Te straszne zwierzęta! Graficy tego serialu totalnie nie powinni robić zwierząt, bo im to nie wychodzi.

Odcinek zaczyna się od czegoś, przy czym każdy zadaje sobie pytanie “Ale jak to?”, czyli Nino, który próbuje poderwać naszą główną bohaterkę. Ostatecznie zaprasza ją na randkę do zoo, za pośrednictwem Adriena, oczywiście ona się zgadza, myśląc, że idzie na randkę z blondynem.

Cała akcja z randką wypada całkiem zabawnie, Adrien podpowiadający Nino a Alya Marinette. Ciekawa sprawa. Szczególnie zabieg, przy którym tak przecięli ekran, że wygląda to, jakby Adrien powiedział prosto do Marinette “Kocham cię”.

.

Oczywiście Paryż taki mały, w tym samym czasie w zoo pojawili się również Kim z Maxem. Akcja z Pantermanem nie jest już taka ciekawa, jakoś zanudziłam się na tym. Dziwny był ten moment, gdy wszyscy przyszli do domu Marinette. Źli rodzice, własnego dziecka nie poznać. Nie zrozumiałam też trochę tego, jak Czarny Kot z takim rozczuleniem patrzył na ich zdjęcie rodzinne, co najmniej, jakby był zakochany w Marinette. Podejrzane.

Akcja z wąchaniem była już w ogóle mega dziwna, wiem, że chodziło o ten odświeżacz, ale i tak.

.

“Ej, wymarłe gatunki też się liczą?”

Możemy mieć pewność, że od tego momentu Czarny Kot nie lubi już dinozaurów. Szczególnie po tym, jak na parę sekund zjadł mu Biedronkę.

Końcowa akcja była całkiem ciekawa, gdy Nino i Alya zdali sobie sprawę, że w sumie, to bardzo się lubią. Urocze.

Ogólnie w całokształcie (gdyby nie te zwierzęta) odcinek jest w porządku.

Ocena: 7/10

Animan_(45)

Jak na razie to tyle. Pisałam ten post około 7 godzin i mam dość, przynajmniej wyszedł dość długi. Kolejna porcja z Miraculous Ladybug pojawi się już niebawem, a jak na razie prosiłabym was, żebyście napisali coś pod ostatnim wpisem z Q&A, potrzebuję tam waszej pomocy.

.

DisneyLady

  • Zuzia ,,Æ”

    Wiadomo coś o 2 sezonie? Oglądałam już finał i odcinki specjalne (które według mnie powinny być pierwsze…). Oczywiście wszystko z napisami.

    • 2 sezon będzie na 1000%, ale jeszcze nie wiadomo kiedy dokładnie. A z tymi dodatkowymi odcinkami to miało tak być, taki ciekawy zabieg, że były ostatnie :)