Miraculous Ladybug – z odcinka na odcinek cz.4

Mamy wrzesień, a oznacza to, że Disney Channel wraca do emitowania kolejnych odcinków Miraculous Ladybug po polsku! Tym samym ja wracam do szczegółowego opisu odcinków oraz ich oceny.

Jednak w przeciwieństwie do poprzednich wpisów, teraz będę opisywać mniej na raz.

Tym razem możecie poczytać o odcinkach 17 i 18.

miraculous-ladybug

Odcinek 17 – Antybiedrona

„Antibug”

„변신! 클로이 (Transformation Chloe!)”

.

Dwóch złoczyńców, dwie przemiany, dwa szczęśliwe trafy. Wszystko razy dwa! Dzięki temu, przynajmniej w moim mniemaniu, odcinek jest dwa razy ciekawszy. Szkoda, że nie pokazali tu trochę więcej Znikawicy, choć byłoby to dość problematyczne.

Jednak zaczynając od początku. Nasza biedna Sabrina już jest opętana przez akumę, bardzo podoba mi się wykorzystany zabieg z retrospekcją. Sabrina jako Czarny Kot wygląda tak uroczo.

Po raz kolejny to Chloe doprowadziła kogoś do rozpaczy, gdyby ataki złoczyńców nie były następnie w nią wymierzone, zaczęłabym przypuszczać, że spiskuje ona z Władcą Ciem.

Jednak Chloe nie jest tu jedyną osobą, która po raz kolejny… Po raz kolejny burmistrz pokazuje nam, jakim jest dupkiem przez przewrażliwnienie na punkcie córeczki. Biedronka po raz kolejny wykazuje się wyjątkową głupotą i ignorancją. Wprost nie mogłam uwierzyć, że nie posłuchała Chloe w sprawie broszki.

.

Tutaj po raz kolejny mamy styczność z Jaggedem Stonem i jego krokodylem, tym razem na żywo. Bardziej spostrzegawcze osoby mogły się również dopatrzeć w hotelu charakterystycznego staruszka w czerwonej koszuli ;)

.

Kolejny atak akumy spowodowany jest ignorancją Biedronki (nie ładnie, nie ładnie). Choć osobiście mam wrażenie, że Chloe spotkało w życiu więcej przykrości, niż nazwanie jej kłamczuchą, ale niech im będzie.

Tak czy inaczej Biedronka użyła szczęśliwego trafu, więc musi się na chwilę ulotnić, Czarny Kot zostaje sam. Trochę jednak nie rozumiem, dlaczego Antybiedrona mając go w garści, zrobiła z niego przynętę zamiast zabrać mu miraculum? Bo jest to mega nielogiczne.

Zastanawia mnie również, czy Kot domyśliłby się, że to Marinette jest Biedronką, gdyby zobaczył, że to ona go uratowała. Pewnie nie.

.

Gdy Antybiedrona została pokonana, Chloe od razu dochodzi do wniosku, że nadal jest wielką fanką Biedronki, choć ta chwilę wcześniej ją obraziła. Bez sensu, ale ok. Na dodatek słucha jej rady (Chloe kogoś słucha, poważnie?).

No i ostatnia istotna kwestia. Ta broszka, którą Chloe daje Sabrinie. Jeśli choć trochę siedzicie w teoriach spiskowych, to zapewne wiecie, że identyczną trzyma Gabriel Agreste w swojej tajemniczej skrytce, ale o tym kiedy indziej.

.

Ocena: 8/10

ab_lq_s01_307

Odcinek 18 – Lalkarka

„The Puppeteer”

„인형술사 마농 (Manon shaman dolls)”
„La Marionnettiste”

.

Tym razem mamy okazję poznać bliżej niezwykłe zdolności manualne Marinette i jej przepiękne lalki. Tylko kto normalny robi lalki superbohaterów, będąc jednym z nich? Trochę dziwne.

Niestety co idzie za lalkami? Manon… Rozpieszczony dzieciak, którego chyba nigdy nie polubię. Na dodatek ma ze wszystkim problem, nawet z tym, że zło zawsze przegrywa. Gdyby było inaczej, byłaby martwa już po pierwszym odcinku, niewdzięcznica.

Tak czy inaczej, wracając do domu chce pożyczyć od Marinette jedną lalkę, jednak nie pozwala jej na to mama. A kto jest mamą Manon? Nikt inny jak prezenterka telewizyjna Nadja Chamack. Bo przecież Paryż jest taki mały, że wszyscy się tam znają.

Wbrew zakazowi Marinette daje dziewczynce jedną lalkę i zaczyna się piekło.

.

Bardzo podoba mi się design Lalkarki (taka mała Nawałnica) oraz jej moc (potrafi latać!). Gorzej z zachowaniem, nie mogę wytrzymać jej wiecznego marudzenia.

.

Marinette wybiera się z Alyą do kina i znów snuje dziwne, niestworzone historie z nią i Adrienem w roli głównej. Jednak przeszkadza im w tym Lady WiFi opętana przez Lalkarkę.

Gdy Biedronka pędzi do swojego domu możemy zobaczyć ciekawy błąd. Ma swoją lalkę już ze sobą:

pt_lq_368

Dalej jest jeszcze ciekawiej, Lady WiFi zatrzymuje Biedronkę swoją mocą. Zabawne, gdyż w swoim odcinku nie udało jej się to ani razu. W tym momencie Władca Ciem zaczyna do niej mówić przez swoje „magiczne okulary”. Zastanawiające, w takim razie potrafi mówić tylko do osób pod wpływem akumy, czy do lalek też? Hmm…

 .

Kiedy Lalkarka zyskuje władzę nad Arcygliną, Ilustrachorem i Czarnym Kotem zaczynam odnosić wrażenie, że Władca Ciem wcale nie chce zdobyć ich miraculum, tylko tak się z nimi droczy. Ponieważ wszyscy rzucają się na Biedronkę, nie ważne, że Czarny Kot też ma miuraculum, którego zdobycie byłoby banalne.

A wyrzucenie lalki Biedronki na Wieżę Eiffla dla odwrócenia uwagi było jedną z najgłupszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiła.

Tak czy inaczej, ostatecznie potrafiła sama pokonać czterech złoczyńców i Czarnego Kota, choć czasami samotnie nie potrafi sobie poradzić z jednym. Bardzo logiczne. Ocena spada w dół.

.

Ocena: 5/10

pt_lq_564


Na razie to tyle, jednak opis kolejnych odcinków już wkrótce!

.

DisneyLady

  • Zuzia ,,Æ”

    Jeeeej nareszcie miraculum ❤ Mi też larkarka skojarzyła się z nawałnicą. Trochę było to dla mnie dziwne, naprawdę Manon? Czy Władca cień nie ma lepszych ofiar? Nie wierzę, że w Paryżu tak mało osób jest złych/smutnych/przygnębionych.

    • Za mały budżet na kreowanie nowych postaci. Ale patrząc na popularność serialu 2 sezon powinien być lepszy.