Syberia – recenzja gry

W związku z tym, że dopiero co skończyłam mój Let’s Play Syberii na YouTubie (tutaj zapraszam do obejrzenia), postanowiłam napisać jej recenzję.

.

syberia-walkthrough-barrockstadt-university

.

Jest to francuska gra przygodowa typu point & click, zaprojektowana przez Benoîta Sokala i wydana 18 czerwca 2002 roku przez firmę Microïds. W Polsce wydana została tego samego roku przez firmę Cenega. Pojawiła się na platformach Windows, PlayStation 2, Xbox, Nintendo DS oraz Playstation 3. Xbox 360.

.

W grze wcielamy się w Kate Walker – prawniczkę z Nowego Jorku, która dostała pewną sprawę, polegającą na przejęciu niewielkiej fabryki automatów na rzecz wielkiego koncernu Universal Toy Company. Rozgrywka zaczyna się w przepięknej, malowniczej mieścinie Valadilene w Alpach francuskich. Sprawy niestety niemal natychmiast się komplikują, właścicielka fabryki (Anna Voralberg) umiera a ostatni, rzekomy spadkobierca mieszka obecnie gdzieś na Syberii. Kate nie ma innego wyboru, jak jechać by go odszukać. Tu zaczyna się nasza przygoda.

.

Podczas całej gry mamy okazję zwiedzić kilka przepięknych miasteczek takich jak Valadilene (Francja), uniwersytet w Barrockstadt (Niemcy), opuszczony kompleks przemysłowy Komkolzgrad (dawne tereny ZSRR) oraz kurort uzdrowiskowy Aralbad (Rosja). W każdym z nich odnajdujemy niesamowite wynalazki zbudowane przez Hansa Voralberga, które przybliżają nas do tego tajemniczego człowieka i pomagają zrozumieć jego historię. Każde miasteczko charakteryzuje się wyjątkowym i różnorodnym klimatem, genialnie podkreślonym przez idealnie dopasowaną muzykę.

Oprawa graficzna jest powalająca, nie raz naprawdę warto się zatrzymać i popodziwiać malownicze tła. Podobnie jest z renderowanymi filmikami. Oczywiście modele postaci jak na dzisiejsze standardy nie są zbyt piękne, ale cóż się dziwić, gra w tej chwili liczy sobie już 14 lat.

.

personnages_jeux_syberia

.

Jeśli chodzi o udźwiękowienie, to utwory muzyczne są świetne i (jak wspomniałam wcześniej) idealnie podkreślają klimat gry. Jednak niestety jest ich okropnie mało, można by powiedzieć, że po jednym na każde miasteczko (a nie muszę chyba przypominać, że były cztery). Cóż, kompozytorzy Nick Varley oraz Dimitri Bodiansky się nie wysilili.

Jednakże udźwiękowienie to nie tylko muzyka. Popis dało tu mnóstwo innych, różnorodnych dźwięków natury itp. W Valadilene wciąż towarzyszył nam szum wody oraz drzew, w Barrockstadt od śpiewów ptaków mogła rozboleć nas głowa, natomiast w Komkolzgradzie dźwięki pracującej maszynerii fabryki świetnie podkreślały klimat tego mrocznego miejsca.

Co do samych dialogów, to kiedyś sądziłam, że nie są one aż tak sztuczne, aż usłyszałam ją w oryginale. Głosy oczywiście zostały dobrane całkiem nieźle, jednak z początku samej Kate ciężko się słucha (o innych nie wspominając). Później na szczęście dubberzy trochę się rozkręcili.

.

syberia-21

.

Jak to na porządną grę przygodową przystało, musiały się tam również znaleźć zagadki. Nie są one zbyt trudne, ja osobiście nigdy przy żadnej nie musiałam zatrzymać się jakoś nieprzyzwoicie długo. Ewentualnie pod sam koniec gry robi się trochę trudniej.

Jeśli chodzi o sterowanie, jest wygodne i intuicyjne. Jednie momentami może nas trafić szlag przy Kate, która zatrzymuje się przed przejściem do następnej lokacji i nie potrafi biegać po schodach. Poza tym wszystko idzie gładko i przyjemnie.

.

Każda z napotkanych postaci wprowadza coś nowego do gry. Wszyscy są zupełnie inni, mają różne podejścia do pewnych spraw i różnie traktują naszą bohaterkę. Dlatego momentami zaczyna przeszkadzać, że postaci jest tak mało. Wszystkie odwiedzone miasteczka są opustoszałe i ciche. W związku z tym bardzo cieszy nas co chwila dzwoniący telefon, dzięki któremu możemy poznać bliżej Kate oraz jej życie prywatne, które zostało gdzieś daleko za Atlantykiem.

.

syberia_artwork_5

.

Podsumowując, Syberia to genialna gra przygodowa, która zajęła mi około 7,5 godziny na Let’s Playu (więc jak widzicie niewiele).

.

Plusy:

+ Oryginalna fabuła

+ Klimat

+ Grafika (przede wszystkim tła)

+ Różnorodność spotykanych bohaterów

+ Udźwiękowienie

+ Mamuty i uniwersytet w Barrockstadt

.

Minusy:

Puste lokacje

Polski dubbing

.

Ocena (mimo wszystko):

9,5/10

DisneyLady